
25-latek zatrzymany za oszustwo na seniorce z Puław |#LPU24.pl

Kryminalni z Puław ustalili i zatrzymali 25-letniego mężczyznę, który odebrał od 70-letniej mieszkanki miasta pieniądze oraz złotą biżuterię o łącznej wartości około 50 tysięcy złotych. Do oszustwa doszło 2 marca. W piątek decyzją sądu podejrzany został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło, gdy na telefon stacjonarny seniorki zadzwoniła kobieta podająca się za pracownicę poczty. Poinformowała, że chce potwierdzić adres w związku z doręczeniem przesyłki. Po tym, gdy 70-latka podała swoje dane adresowe, wkrótce skontaktował się z nią kolejny rozmówca.
Tym razem był to mężczyzna, który przedstawił się jako policjant z komendy wojewódzkiej. Poinformował kobietę, że prowadzona jest akcja wymierzona w oszustów, którzy na cudze dane zaciągają pożyczki.
Przerażona seniorka, uświadomiwszy sobie, że chwilę wcześniej podała swoje dane nieznanej osobie, uwierzyła w przedstawioną historię. Wykonując polecenia rozmówcy postanowiła przekazać swoje oszczędności oraz złotą biżuterię, aby – jak usłyszała – uchronić je przed złodziejami.
Po pieniądze i kosztowności przyszedł młody mężczyzna w kapturze, który pojawił się pod blokiem kobiety. Seniorka przekazała mu przygotowaną gotówkę i biżuterię.
Gdy jednak po zakończeniu rzekomej policyjnej akcji nikt nie zwrócił jej pieniędzy ani kosztowności, 70-latka zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i zgłosiła sprawę prawdziwym policjantom.
Sprawą zajęli się puławscy kryminalni, którym udało się ustalić i zatrzymać tzw. „odbieraka”, czyli osobę odpowiedzialną za odebranie pieniędzy od pokrzywdzonej. Do zatrzymania doszło w środę na terenie Lublina.
Okazał się nim 25-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania. Jak ustalili śledczy, przebywa głównie we Wrocławiu i jego okolicach, jednak często przemieszcza się po całym kraju. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu w Puławach.
Mężczyzna był już wcześniej karany za podobne przestępstwa, dlatego będzie odpowiadał w warunkach recydywy. W piątek sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania. Za oszustwo grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Fot. KPP Puławy







