
Dyrektor MOW w Puławach z zarzutami. Sprawa przemocy wobec wychowanka i inne kontrowersje |#LPU24.pl

Dyrektor Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Puławach usłyszał zarzuty związane z przekroczeniem uprawnień oraz stosowaniem przemocy wobec jednego z wychowanków. Do zdarzenia miało dojść w lutym 2024 roku. O sprawie jako pierwsze poinformowało radio TOK FM.
Jak ustalili dziennikarze tej rozgłośni, Sąd Okręgowy w Lublinie uznał, że użycie środka przymusu bezpośredniego wobec nastolatka było „niezasadne, nielegalne oraz nieprawidłowe”. Według sądu działania dyrektora nie mieściły się w granicach dopuszczonych prawem.
Sam dyrektor nie zgadza się z tą oceną. W swoich wyjaśnieniach podkreślał, że wychowanek miał znajdować się pod wpływem alkoholu i zachowywać się agresywnie, co – jego zdaniem – zmusiło go do użycia siły w celu opanowania sytuacji. Obecnie chłopak jest już dorosłym mężczyzną i nie znajduje się pod opieką placówki.
To jednak nie jedyne problemy dyrektora puławskiego MOW. Radio TOK FM przypomniało również zdarzenie z wiosny 2024 roku, kiedy miał on przebywać na terenie ośrodka pod wpływem alkoholu. Po sygnale od jednego z wychowanków na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze trzykrotnie przebadali dyrektora alkomatem – wynik wskazywał blisko jeden promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
Sprawa trafiła do Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli przy wojewodzie lubelskim. W sierpniu 2024 roku komisja ukarała dyrektora karą nagany z ostrzeżeniem za „przebywanie na terenie MOW pod wpływem alkoholu”. Na tej podstawie zarząd powiatu puławskiego zdecydował o zawieszeniu dyrektora w pełnieniu obowiązków do czasu wydania ostatecznej decyzji komisji, jednak nie dłużej niż na sześć miesięcy.
Dyrektor odwołał się od tej decyzji, a jego odwołanie zostało uwzględnione. W efekcie obecnie nadal pełni funkcję dyrektora Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Puławach.
Jak informują dziennikarze TOK FM, kontrowersje budzi także sytuacja rodzinna dyrektora. Wraz z żoną pełnią funkcję rodziny zastępczej dla kilku chłopców. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Lublinie, który sprawuje nadzór nad rodzinami zastępczymi, zgłaszał liczne wątpliwości dotyczące funkcjonowania tej rodziny. W tej sprawie prowadzone jest odrębne śledztwo, które – według relacji radia TOK FM – zostało obecnie zawieszone w oczekiwaniu na opinię biegłego psychologa.
Sprawy dotyczące dyrektora MOW w Puławach nadal są w toku, a ich ostateczne rozstrzygnięcia będą zależeć od decyzji sądu oraz wyników prowadzonych postępowań.







