Dramatyczne zwycięstwo Azotów Puławy w ostatnich sekundach! |#LPU24.pl

Share your love

W sobotnie popołudnie hala przy ul. Lubelskiej w Puławach była areną emocjonującego widowiska w ramach 8. serii Orlen Superligi. Azoty Puławy zmierzyły się z Zagłębiem Lubin i choć kibice spodziewali się trudnego spotkania, nikt nie mógł przewidzieć, że losy meczu rozstrzygną się dopiero w ostatniej sekundzie.

Początek spotkania był wyrównany – obie drużyny grały uważnie, a akcje toczyły się raz po jednej, raz po drugiej stronie boiska. Kilka udanych interwencji bramkarza Azotów pozwoliło gospodarzom przejąć inicjatywę i zbudować przewagę. Do przerwy puławianie prowadzili 17:14, kontrolując przebieg gry.

Druga połowa zaczęła się jednak od mocnego uderzenia gości z Lubina. Zagłębie szybko odrobiło straty, doprowadzając do remisu, a w kolejnych minutach wyszło nawet na kilkubramkowe prowadzenie. Wydawało się, że Azoty mogą mieć problem z powrotem do gry, ale gospodarze nie zamierzali odpuszczać.

Determinacja i skuteczność w końcówce spotkania pozwoliły puławianom stopniowo zmniejszać straty. Gdy zegar zbliżał się do ostatnich sekund, na tablicy wyników widniał remis. Wtedy jednak Dan Racotea przeprowadził decydującą akcję i równo z końcowym gwizdkiem zdobył zwycięską bramkę, ustalając wynik meczu na 32:31 dla Azotów.

Najwięcej bramek dla drużyny z Puław – siedem – zdobył Krzysztof Komarzewski.

Azoty Puławy: Ciupa, Petkovski; Komarzewski 7, Artemenko 6, Działakiewicz 5, Antolak 4, Racotea 3, Wisiński 3, Jaworski 2, Łyżwa 1, Curzytek 1, Adamczewski, Bereziński, Cacak, Kowalik, Savytski.

Foto Azoty Puławy

Podziel się swoją opinią
Paweł Skibniewski
Paweł Skibniewski
Artykuły: 7239