InformacjeLPU24

Utoniecie wędkarza niedaleko Wólki Gołębskiej

Tuż przed 9.30 w niedziele (3 bm.) ekipy poszukiwawcze składające się z funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej, druhów z OSP w Gołębiu, rozpoczęły poszukiwania prawdopodobnego topielca w okolicach tzw. wojskowej tamy w Wólce Gołębskiej.

Jak się dowiedzieliśmy działania ratownicze zapoczątkowali funkcjonariusze Straży Rybackiej, którzy podczas rutynowej kontroli akwenu odnaleźli dwie wędki, dokumenty i wyposażenie pozostawione na brzegu. Po zawiadomieniu służb ok. godz. 9:30 rozpoczęto poszukiwania. Na miejsce dotarły wozy straży pożarnej PSP i OSP, Policja z psem tropiącym oraz ratownicy medyczni. Do działań w wodzie zaangażowani zostali płetwonurkowie. Niestety nieco ponad godzinę później wydobyto z wody zwłoki mężczyzny. Na miejscu pracują technicy policyjni oraz prokurator, którzy ustalają przyczyny utonięcia.

– W niedzielę ok. godz. 9:00 dyżurny został poinformowany o ujawnieniu stanowiska wędkarskiego i porzuconych przedmiotów na brzegu rzeki Wisły na wysokości stanowiska wędkarskiego, informacja wpłynęła od Społecznej Straży Rybackiej – relacjonuje podkom. Ewa Rejn-Kozak. Policjanci przyjechali na miejsce i potwierdzili, że mogło dojść do utonięcia. Wszczęto poszukiwania, w tym celu użyto psa tropiącego. W akcję zaangażowani byli również strażacy. To właśnie jeden z nich przy pomocy sonara znalazł ciało mężczyzny, które znajdowało się około 10 metrów od brzegu pod wodą. Mężczyzną był 43-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego, który przyjechał dzień wcześniej na ryby.

podkom. Ewa Rejn-Kozak – oficer prasowy KPP Puławy

foto: RS

Autorzy: P. Nowosadzki, M. Owczarz

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button