
Świąteczne zwycięstwo Wisły Puławy

Wielka Sobota nie była dniem wolnym dla piłkarzy puławskiej Wisły. Tego dnia piłkarze „Dumy Powiśla” zmierzyli się na wyjeździe z Olimpią Elbląg.
Było to bardzo ważne spotkanie w kontekście sytuacji w tabeli i w pierwszych minutach meczu w poczynaniach obu zespołów widać było sporą nerwowość. Na szczęście gracze Wisły szybciej opanowali sytuację. W 18. minucie Krystian Bracik wykorzystał zamieszanie w polu karnym Olimpii i skierował piłkę do bramki elbląskiej drużyny.
https://twitter.com/KSWisla1923/status/1515306771891601417?s=20&t=GHKBw6ROEeP0ORDve46xCg
W następnych minutach gra stałą się dość ostra, było sporo fauli, a gospodarze usiłowali gonić wynik. Ich wysiłki spełzły jednak na niczym i po pierwszych 45 minutach Wisła prowadziła 1:0.
Druga połowa dostarczyła kibicom sporo emocji. W 62. minucie bramkarz Olimpii uratował swój zespół przed utratą kolejnego gola po dobrym strzale Drozdowicza. Gracze Olimpii również mieli swoje okazje jednak w puławskiej bramce pewnie spisywał się Przemysław Gradecki. Od 76. minuty gracze Olimpii musieli radzić sobie w „dziesiątkę” po czerwonej kartce dla jednego z elblążan. W ostatnich fragmentach spotkania wiślacy zdołali wyprowadzić decydujący cios. Dogranie Carlosa Daniela świetnie wykorzystał Emil Drozdowicz.
https://twitter.com/KSWisla1923/status/1515330655877570563?s=20&t=GHKBw6ROEeP0ORDve46xCg
Puławianie dopisali na swoje konto bardzo ważne 3 punkty. Kolejnym rywalem Wisły będzie Znicz Pruszków.
Olimpia Elbląg – Wisła Puławy 0:2 (0:1)
Gole: Bracik 18, Drozdowicz 90+1
Wisła: Gradecki- Wawszczyk, Bracik, Cyfert, Flak, Carlos Daniel, Kona, Kondracki (85 Paluchowski), Puton (90+2 Banach), Bartosiak (64 Ryszka), Drozdowicz
Foto archiwalne, KS Wisła Puławy







