Sport

Porażka Wisły Puławy ze Stalą Stalowa Wola

Pewni awansu do drugiej ligi gracze Wisły Puławy muszą jednak dograć zaległe spotkania w ramach rozgrywek trzecioligowców. W niedzielę podejmowali na własnym stadionie zespół Stal Stalowa Wola, który jesienią pokonali pewnie 3:0.

W pierwszej połowie spotkania kibice zgromadzeni na stadionie MOSiR-u w Puławach nie zobaczyli bramek. Obie drużyny miały swoje szanse, jednak żadna z nich nie potrafiła ich wykorzystać. W 45. minucie piłka po strzale Ednilsona trafiła nawet w słupek bramki graczy ze Stalowej Woli.

Podczas drugich 45 minut worek z bramkami się rozwiązał. Pierwsi trafili wiślacy. W 59. minucie po ładnej akcji i celnym podaniu Bartosiaka piłkę do siatki wpakował Emil Drozdowicz. Niestety, dla puławian szybko doszło do wyrównania. W 64. minucie po dość przypadkowej sytuacji strzegący bramki Wisły Kacper Kołotyło musiał wyciągać futbolówkę z bramki. Jeden z wiślaków wybijał piłkę, która trafiła w gracza Podkarpacia i wpadła do puławskiej bramki. Już 5 minut później Stal objęła prowadzenie w meczu za sprawą gola strzelonego z „główki”. Wiślacy starali się gonić, jednak brakowało im w tym meczu skuteczności. Na domiar złego, w 81. minucie po jednym z rzutów rożnych gracze Stalowej Woli podwyższyli wynik na 3:1. Takim rezultatem to spotkanie się zakończyło.

Wisła Puławy – Stal Stalowa Wola  1:3  (0:0)

Gole: Drozdowicz 59 – Wiktoruk 64, Mroziński 69, Hudzik 81

Wisła: Kołotyło- Kuban, Pielach, Cyfert, Cheba, W.Puton (61 Kiczuk), Skałecki (72  Kondracki), Ednilson (61 Kacprzycki), Drozdowicz, Czelny (46 Bartosiak), Paluchowski

Foto archiwalne, KS Wisłą Puławy

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź także
Close
Back to top button