InformacjeMiasto PuławyPowiat Puławski

Szpital w Puławach nie tylko dla “covidowców” [VIDEO]

Malejąca liczba zakażeń koronawirusem oraz rosnące statystyki szczepień sprawiają, że szpital w Puławach, przeznaczony do tej pory w znacznym stopniu dla pacjentów walczących z COVID-19, już niebawem będzie bardziej dostępny również dla innych chorych.

Przypomnijmy, że puławski SP ZOZ od czasu tak zwanej drugiej fali pełni funkcję jednego ze szpitali koordynujących walkę z koronawirusem, na początku pandemii był zaś szpitalem jednoimiennym. Dostępne dla pacjentów “niecovidowych” są tylko nieliczne oddziały, takie jak ginekologia. Już wkrótce ma się to jednak zmienić.

Już od najbliższej soboty karetki będą przywozić pacjentów do puławskiego szpitala w stanach pilnych, wymagających natychmiastowej interwencji medyków. Funkcjonować z powrotem ma także Szpitalny Oddział Ratunkowy. Stopniowo ma być przywracana praca kolejnych oddziałów. O szczegółach mówi Piotr Rybak, dyrektor puławskiego szpitala.

– Można będzie leczyć się również w Puławach, jeżeli chodzi o szpital specjalistyczny, planujemy w porozumieniu z wojewodą uruchomić to już w sobotę 15 maja – oświadczył Piotr Rybak, dyrektor SP ZOZ Puławy. Od soboty karetki przywiozą pacjentów, których życie jest zagrożone, działać będzie także SOR. Zmiany wymagają jednak czasu. – W sobotę, niedzielę i na początku przyszłego tygodnia będziemy przyjmowali pacjentów tylko pilnych, możemy przyjmować także pacjentów planowych, o ile szef danego oddziału wyrazi na to zgodę – dodaje Piotr Rybak. Jak mówi szef puławskiej lecznicy, od przyszłego tygodnia szpital powoli będzie wchodził w normalny tryb przyjęć, również planowych. Piotr Rybak zaznaczył, że pacjenci „covidowi” będą przyjmowani w pawilonie C. Ten obszar jest w całości wydzielony dla tych pacjentów. Dyrektor puławskiego szpitala wyraził nadzieję, że ta sytuacja ulegnie zmianie do końca czerwca i już w lipcu pacjenci będą przyjmowani na oddział zakaźny nie tylko z powodu COVID-19.

Piotr Rybak – dyrektor puławskiego szpitala

Autorzy: A. Koter, P. Skibniewski

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button