Felietony

Zakaz a edukacja

Pracuję w obszarze niepełnosprawności od lat. Znam wielu rodziców dzieci z niepełnosprawnością i to są prawdziwi bohaterowie! Zaginają czasoprzestrzeń, rozciągają domowe budżety, kończą kursy, studia i szkolenia. Zmieniają cały swój świat. Nikt ich do tego nie zmusił – to były ich decyzje i ich wybory.

Znam rodziców wcześniaków, znam pary, które nie mogły donosić ciąży – tam nigdzie nie pojawił się nawet psycholog w szpitalu. Lekarz ma przekazać informację i przyjąć kolejnego pacjenta. Rodzisz wcześniaka – położna się tobą zajmie. Rodzisz dziecko z niepełnosprawnością – wypisujemy na 2 dobę i radź sobie w świecie dorosłych. To nie tak powinno wyglądać.

Rodzic nie wie, że należy mu się jakakolwiek rehabilitacja, że może skorzystać z pomocy psychologa (jeśli załatwi odpowiednie dokumenty). To często zajmuje 2, a nawet 4 lata żeby trafić w odpowiednie miejsce. Ten system nie działa. I tu tak naprawdę chodzi o wybór, ale ten wybór byłby inny w kraju, w którym wsparcie by działało. W którym rodzice dowiadujący się, że ich dziecko, które dopiero ma się urodzić, będzie miało zespół Downa – nie musieli szukać informacji wśród znajomych i na facebooku. Oni prosto od ginekologa powinni trafić do psychologa, do poradni, do terapeutów. Oni powinni otrzymać opiekę!

Zakazaliśmy sprzedawać alkohol nieletnim, zakazaliśmy posiadać narkotyki… I myślimy, że problem zniknął. Policja nie zatrzymuje nietrzeźwych nieletnich, a w MONARZE są pustki i nikt nie potrzebuje pomocy. Zabroniliśmy przemocy, a z każdym miesiącem pojawiają się nowe niebieskie karty. Zakazaliśmy aborcji i zniknie jedynie statystyka w gabinetach, a zacznie się turystyka „medyczna”.  Ja bym chciał, żebyśmy zakazali podejmowania głupich decyzji. A może już to zrobiliśmy, ale one i tak nadal się pojawią. A co z zakazem przekraczania prędkości? Takich zakazów jest od groma i po prostu są. Rozwiązaniem jest jedynie edukacja. Pokazywanie. Tłumaczenie. To jest niestety dużo droższe niż wprowadzenie zakazu, ale to działa! Nie od razu, ale działa.

Autor: Paweł Romański

Photo by Jenna Norman on Unsplash

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button