Dość wypadków w Parchatce!

Share your love

Mieszkańcy Parchatki domagają się poprawy bezpieczeństwa na drodze. Ostatni śmiertelny wypadek przypomniał o sprawie, o którą od lat walczy tutejsza społeczność.

Na płotach przy głównej drodze prowadzącej z Puław do Kazimierza Dolnego pojawiło się 13 banerów z wymownymi napisami. Nie sposób ich nie zauważyć. „Tu zginęła nasza sąsiadka”, „Żądamy chodnika, przejść przez jezdnię, radaru” – to tylko kilka haseł, jakimi bombardowani są kierowcy przejeżdżający tą drogą. Dowodzą temu, że mieszkańcy Parchatki nie czują się w miejscu zamieszkania bezpiecznie.

Droga wojewódzka nr 824 jest jedną z najbardziej ruchliwych w okolicy. W imieniu mieszkańców występuje sołtys wsi Ryszard Rybczyński, jednak wielokrotnie wysyłane pisma jak dotąd nie przyniosły żadnego rezultatu. W efekcie od wielu lat nic się nie zmienia, pieniędzy na rozwiązanie problemu nie ma, a na drodze giną kolejni ludzie.

Autor: M. Owczarz

Podziel się swoją opinią
Paweł Skibniewski
Paweł Skibniewski
Artykuły: 7160