HomeWasze LPUTaniej to już było…

Taniej to już było…

Nadszedł oczekiwany czas rozliczenia za dostawy ciepła w sezonie 2016/2017 i zgodnie z przewidywaniami wielu osób jest to czas „wielkiej smuty”… Jak wielokrotnie pisałem na tych gościnnych łamach można tego było uniknąć, szkoda że mieszkańcy Puław, nie chcieli poza chlubnymi wyjątkami, skorzystać z takiej możliwości. Teraz w mediach społecznościowych a także pewnie w wielu domach rozgorzała dyskusja, co niektórzy nawet chcą ściągać media , ale to nic nie da. Postaram się w kilku zdaniach uporządkować wątki w tej dyskusji.


1. Broszura informacyjna OPEC.
Taka ładna, kolorowa szkoda, że pomija kilka elementów przydatnych do wyjaśnienia całości zagadnień związanych z rozliczeniem ciepła. Po kolei :
W punkcie 1 zabrakło mi dodania informacji, że dzięki temu że jest to produkcja ciepła w kogeneracji (sformułowanie wspólna produkcja), koszt wytworzenia jest znacznie niższy niż w klasycznych ciepłowniach.
W punkcie 2 że na tym transporcie ponoszone są straty – czasami zbyt duże (czego dowodem są pasma zieleni na trawnikach nawet w trakcie mrozów).
W punkcie 3 brakuje mi informacji że wszystkie straty (np. otwarte w zimie okna) są uwzględniane w rozliczeniach węzła.
Na odwrocie kartki jest informacja odnośnie zasad rozliczania ciepła przez OPEC (wielokrotnie już w poprzednich artykułach o tym pisałem). Skupmy się na tym czego tam nie napisano. Byłbym ostatnim oszołomem, gdybym krytykował że OPEC wydziela jakieś koszty stałe, ale dopóki nie zobaczę wyliczeń i analiz nie uwierzę w to że to są koszty recyrkulacji wody!!! (20 do 30%). Nazwijmy to po imieniu to są koszty stałe wynikające z kosztów mocy zamówionej na potrzeby podgrzania wody! Bardziej godziwy pomysł na rozliczenie przedstawię w dalszej części artykułu.Brakuje mi też informacji istotnych dla tabelki z zasadami rozliczenia kosztów ogrzewania. Cały „wist” polega na tym że najpierw wszystkie koszty zarówno stałe jak i zmienne są sumowane i wrzucane do jednego worka kosztów, a potem (na moim osiedlu) sztucznie dzielone 50/50 na koszty stałe i zmienne. Takie pseudo koszty stałe są dzielone na mkw mieszkań a zmienne na ilość jednostek podzielników. Takie rozliczenia to niewiele ma wspólnego z klasyczną rachunkowością i znakomicie zaciemnia i tak niełatwy obraz kosztów ciepła.
2 Rozliczenie kosztów.
Zazwyczaj ma 3 kartki:
Na 1 stronie jest informacja jaki jest wynik całkowity rozliczenia czyli nadpłata/niedopłata (ciekawym co jest częściej…) oraz propozycja zaliczki na nowy sezon.
Zaliczka na nowy sezon składa się z przewidywanego zużycia ciepła za ogrzewanie i jego kosztu, składnika stałego i zmiennego opłaty za ciepłą wodę. Koszt ciepłej wody symuluje się na podstawie zużycia z ostatniego sezonu grzewczego, a ciepła ze średniego zużycia ciepła z kilku lat.
Na drugiej i trzeciej kartce jest rozliczenie centralnego ogrzewania i ciepłej wody. Zasady były już przeze mnie omawiane, więc tylko taka uwaga, że kwota przedpłat z 2 strony jest kwotą planowaną przez OPEC (patrz na stronę 1 poprzedniego rozliczenia). Może się tak zdążyć że ktoś ma niedopłatę na stronie 2 nadpłatę na stronie 3 i… niedopłatę lub nadpłatę ale inną niżby wynikało z sumy kwot kartki 2 i 3… I nie jest to błąd OPEC’u bowiem tak jak napisałem wcześniej rozliczenie dotyczy planowanych wpłat zaliczkowych a nie rzeczywistych!!! Czyli jeżeli ktoś np. płacił więcej niż zaliczka wyliczona i proponowana przez OPEC (bo np. zaokrąglił do pełnej kwoty) ma mniejsza dopłatę lub nawet czasami zwrot. Sam jestem takim przykładem bo zdając sobie sprawę z zasad kalkulacji kosztów uznałem że mogą być one za małe jeżeli chodzi zaliczkę pobieraną co miesiąc. Płaciłem OPEC-owi kwotę o 15 % większą niż mi została wyliczona. Dzięki temu że tak roztropnie zrobiłem mam teraz niewielką nadpłatę (gdybym tego nie zrobił to mimo oszczędzania zapłaciłbym dopłatą wielkości 10% rocznych zaliczek na ciepło!) .
3 Wnioski
Tak jak pisałem ostatnio zaliczki były za małe, szczególnie, że sezon był długi a zima dała się we znaki.
Tak jak w tytule taniej już było, przy obecnym wzroście cen węgla cena jednostkowa ciepła wzrośnie.
Przy nadmiernej opłacie za zamówioną moc cieplną mieszkańcy zapłacą za ciepło tak jak za przysłowiowe zboże. Gdyby wykorzystano możliwość zmiany mocy zamówionej, zmniejszone koszty mogłyby nawet pokryć wzrost kosztów ciepła – nie byłoby obniżek ale też nie byłoby podwyżek.
4 Propozycje zmian.
W następnym artykule propozycje zmian całego systemu rozliczeń.
Pozdrawiam

Udostępnij na:
Oceń ten artykuł

Urodzony puławianin , mgr ekonomii, członek szczęśliwej rodziny (żona i 2 synów). Pracuje w GA ZA „Puławy” S.A., społecznik, ekspert FZZ, pasjonat brydża, turystyki (w szczególności górskiej), uprawiający od czasu do czasu sporty.

Brak komentarzy

Napisz komentarz