HomeWasze LPUNadeszła jesień – wieje chłodem

Nadeszła jesień – wieje chłodem

Po artykułach o perspektywach rynku ciepłownictwa w Polsce wracamy na nasz puławski rynek a sporo się ostatnio u nas działo…

Najpierw PSM wraz z OPEC Sp.z o.o. wpadła na pomysł wprowadzenia w sposób rewolucyjny nowych zasad rozliczeń kosztów ciepłej wody dostarczanej do ich członków. Po wielkiej fali protestów, których kulminacją było posiedzenie połączonych komisji rady miasta, z tych pomysłów na razie się wycofano. Oto kilka wniosków nasuwających się po całym tym wydarzeniu (w świetle tendencji dziejących się na rynkach w Polsce i świecie):

  1. Ciągle pomijany jest najważniejszy powód większych opłat za ciepło, czyli przeszacowana zamówiona moc cieplna!!!
  2. Dalsze oszczędzanie na ogrzewaniu może doprowadzić do wielu różnego rodzaju szkód.
  3. To, że zakręcimy kurek nie oznacza, że będzie taniej.
  4. Bardzo zasmuciła mnie postawa pana Prezesa, OPEC na ww. posiedzeniu.
  5. Będzie słychać zgrzytanie zębów już niedługo.

A teraz po kolei przyjrzyjmy się tym smutnym wnioskom…

  • Temat mocy zamówionej był omawiany przeze mnie już kilkakrotnie, przypominam, że moc ta jest przynajmniej o 20% do 30% za duża… (proszę zapoznać się z moimi poprzednimi artykułami)
  • Uzasadniłem to szerzej na posiedzeniu komisji – tutaj przedstawiam w skrócie. Dalsze ograniczanie ogrzewania mieszkań doprowadzi do wielu szkód:
  • technicznych (postępująca dewastacja budynków poprzez wilgotność, pleśń, grzyb),
  • zdrowotnych (alergie z racji grzyba i pleśni, problemy reumatyczne z racji zimnych i wilgotnych mieszkań, większa liczba zachorowań na różnego infekcje),
  • w komforcie codziennego życia (cieplej na dworze niż w mieszkaniu).
  • Dział tu zasada odwróconej skali – Oszczędzamy i w pierwszym roku mamy nadpłatę – super, ale co dalej? W drugim OPEC zmniejsza nam zaliczkę miesięczną, (więc trudniej o nadpłatę w dodatku pamiętajmy, że co roku ciepło zazwyczaj drożeje o kilka procent) i w końcu dochodzimy do ściany żeby nie dopłacą trzeba by w ogóle nie grzać – skutki opisałem powyżej…
  • Na wspomnianym posiedzeniu pan Prezes był łaskaw zaatakować mnie ad persona, nad czym ubolewam, bowiem jestem zwolennikiem merytorycznej dyskusji na argumenty a nie na ataki osobiste. Od osoby z takim doświadczeniem życiowym, wykształceniem oraz z racji pełnionej funkcji wymaga się więcej. Szkoda …
  • Nadeszła jesień, a więc czas rozliczeń… Z racji tego, że ostatni sezon był długi – ponad 8 miesięcy a zima dała dość mocno w kość można się spodziewać, że nadpłat będzie dużo i raczej będą pokaźne…

Niestety przegapiono szansę na zmniejszenie rachunków, do czego gorąco namawiałem, teraz z racji drożejącego węgla można się spodziewać sporych wzrostów opłat (nakłada się na to wzrost stawek i większe zużycie ciepła). Pisałem już o tym szkoda, że niedługo wielu mieszkańców się przekona na własnej skórze…

      Na koniec życzę wszystkim puławianom dużo zdrowia i uśmiechu, bo się przyda

Udostępnij na:
Oceń ten artykuł

Urodzony puławianin , mgr ekonomii, członek szczęśliwej rodziny (żona i 2 synów). Pracuje w GA ZA „Puławy” S.A. , społecznik, ekspert FZZ, pasjonat brydża, turystyki (w szczególności górskiej), uprawiający od czasu do czasu sporty.

Brak komentarzy

Napisz komentarz