lpu
Redakcja portalu LPU24.pl

e-mail: redakcjalpu24@gmail.com

siedziba:
ul.Eustachiewicza 3 lok. 15, 24-100 Puławy

biuro reklamy:
ul.Partyzantów 34A, 24-100 Puławy

DODAJ ARTYKUŁ KUP REKLAMĘ
+48 722 222 268
redakcjalpu24@gmail.com
Radio
HomeFelietonyWłasność ponad wszystko Sławomir Kamiński

Własność ponad wszystko Sławomir Kamiński

Jestem fanem własności prywatnej i jest to prawdopodobnie cecha genetyczna przekazywana z dziada pradziada. Może chodzi o to, że moja rodzina ciężko pracowała na to, co miała i stąd przywiązanie do wszystkiego, co wypracowane i zdobyte w pocie czoła. To, co ja chcę zrobić z moją własnością – to moja sprawa.

Do legendy przechodziły hulaszcze procedery moich antenatów, dzięki którym majątek rodzinny zmieniał właściciela z dnia na dzień. Był to jednak efekt ich samodzielnej decyzji, z fantazją robili z tym, co mieli, to, co chcieli. Nie chciałbym się jednak znaleźć w skórze kogokolwiek, kto próbowałby dysponować mieniem mojej rodziny bez zgody głowy rodu. Wtedy budziły się demony i Bóg miał sporo roboty, żeby chronić złodzieja. Mój dziadek oddał za darmo swoją ziemię dla dobra wspólnego na drogę gminną, ale za morgę pola sądził się naście lat i wygrał. Takie mam geny, nie ma na to rady, mało tego – jestem z nich dumny. Z moimi pieniędzmi mogę i robię, co chcę, wydaję na co mi się podoba i wspieram te akcje, które uważam za słuszne.
Stąd uważam, że jeśli coś jest cudze, a zostało zabrane, to trzeba to oddać albo zrekompensować stratę. Dlatego sądzę, że trzeba oddawać kamienice byłym właścicielom, majątki – dziedzicom, a to, co zabrano kościołom, trzeba oddać do ostatniej cegły. Wiem, wiem, że nie jest to popularne stanowisko, ale tak zostałem wychowany – to, co jest moją  albo cudzą własnością, jest święte. Mówi też o tym jedno z zaleceń Dekalogu, to o niepożądaniu cudzej własności. Jeśli nie można oddać, to trzeba zapłacić, nieważne, kto jest beneficjentem – Żyd, Polak czy Chińczyk.
Jest jednak w tej nieprzejednanej postawie jeden haczyk: oddajemy tyle, ile zabrano – nie mniej i nie więcej, tylko tyle i aż tyle. Dlatego to, co dzieje się w Warszawie (ale przecież mamy świadomość, że nie tylko tam), jeśli chodzi o zwroty własności na podstawie fikcyjnych praw własności, budzi mój ogromny bunt. Jest to gwałcenie praw własności w tak ordynarny sposób, że trudno to wyrazić. Fałszywi spadkobiercy ograbiają bowiem prawowitych. Nieważne kto nimi jest, czy to osoba prywatna, czy Skarb Państwa – właściciel jest właścicielem. Dlatego grabiący powinien być traktowany jak zbrodniarz i poddawany najcięższym represjom. Nieważne kto to jest – prawnik, urzędnik czy polityk – dla tych ostatnich chętnie uruchomiłbym kolonię  karną, bo ich czyn jest szczególnie odrażający, gdyż godzi w zaufanie społeczne.
No i na koniec: co oddawać? To, co trzeba, znaczy jeśli przed wojną była kamienica i ona przetrwała wojnę, to trzeba oddać kamienicę, a jeśli zostały gruzy, to o reparacje proszę zwrócić się do tego, co ją wysadził albo do tego, kto wojnę wywołał. Nie może kosztów ponosić ten, który wyzwalał. Jeśli ziemia jest już od lat użytkowana przez nowych właścicieli i nie chcą oni jej oddać za odszkodowaniem poprzednim właścicielom, to powinno się wypłacić odszkodowanie z prywatnych majątków tych, którzy utrwalali system złodziejstwa, czyli wszystkich funkcyjnych członków PZPR od pierwszego sekretarza podstawowej organizacji partyjnej w górę. Przypomnijmy, że komuchy nie przejmowały się tym, co będą robili okradani przez nich ludzie. Córka Rotmistrza Pileckiego, który przed wojną był właścicielem gospodarstwa rolnego, opisywała jak po wojnie musiała zbierać szyszki w lesie, żeby było czym palić w piecu.  Howgh!

 

Felieton ukazał się w Czasie Solidarności w sierpniu 2017 r

Udostępnij na:
Oceń ten artykuł

Capo di tutti capi projektu LPU. Nie rodowity Puławianin ale w Puławach od 43 lat ukończone studia na Wydziale Ekonomicznym UMCS – Zarzadzanie i Marketing, oraz na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, żonaty dwoje dzieci. Portal LPU24.pl, LPUradio.pl i LPUTV.pl to wciąż hobby i sposób na realizacje pasji. Pisze, tańczy, recytuje…

Brak komentarzy

Napisz komentarz