lpu
Redakcja portalu LPU24.pl

e-mail: redakcjalpu24@gmail.com

siedziba:
ul.Eustachiewicza 3 lok. 15, 24-100 Puławy

biuro reklamy:
ul.Partyzantów 34A, 24-100 Puławy

DODAJ ARTYKUŁ KUP REKLAMĘ
+48 722 222 268
redakcjalpu24@gmail.com
Radio
HomeBlogBezwarunkowy dochód gwarantowany

Bezwarunkowy dochód gwarantowany

Dzisiaj przedstawiam pomysł który coraz bardziej rozpala wyobraźnię wielu osób. Głośno o nim wspomina m.in. poważny kandydat na prezydenta Francji.

Najpierw definicja:

Bezwarunkowy dochód podstawowy (BDP) – socjalno-polityczny model finansów publicznych zakładający, że każdy obywatel, niezależnie od swojej sytuacji materialnej, otrzymuje od państwa jednakową, określoną ustawowo, kwotę pieniędzy, za którą nie jest wymagane jakiekolwiek świadczenie wzajemne (płatność transferowa). Dochód ten, bez innych form zarobku czy pomocy społecznej, zapewniałby możliwość minimum egzystencji. Idea ta ma zapewnić każdemu członkowi społeczeństwa pieniężny udział w całkowitym dochodzie tego społeczeństwa, bez sprawdzania jego potrzeb.” (źródło: wikipedia.org)

W Finlandii właśnie rozpoczął się dwuletni program pilotażowy dla 2 tys. wybranych losowo bezrobotnych obywateli pomiędzy 25. a 58. rokiem życia, którym państwo zapewni dochód w wysokości 560 euro na miesiąc. Świadczenie będzie wypłacane niezależnie od sytuacji materialnej bezrobotnego, a nawet po znalezieniu zatrudnienia – ma to zachęcić do podejmowania pracy także na niepełny etat, co przy obecnym systemie skutkuje utratą zasiłku i często jest nieopłacalne. Ten społeczny eksperyment będzie obserwowany na całym świecie, także we Francji, gdzie w obecnych prawyborach prezydenckich Partii Socjalistycznej jeden z kandydatów rozpoczął debatę na temat wprowadzenia powszechnego dochodu gwarantowanego.

Idea dochodu gwarantowanego – zakładająca, że każdy obywatel, niezależnie od swojej sytuacji materialnej, otrzymuje od państwa jednakową, określoną ustawowo kwotę, która zapewniałaby minimum egzystencji – wybrzmiewa coraz głośniej w światowym obiegu intelektualnym. Czy ta wizja łącząca ludzi po przeciwnych stronach politycznego spektrum – zwolennikami dochodu gwarantowanego były tak różne osoby jak Martin Luther King i Milton Friedman – odpowie na wyzwania naszych zglobalizowanych technologicznych społeczeństw?

W zeszłym tygodniu brytyjska organizacja Oxfam opublikowała raport, z którego wynika, że ośmiu najbogatszych mężczyzn na świecie posiada majątek równy zasobom dolnej połowy całej ludzkiej populacji. Obraz ten, przemawiający do wyobraźni, choć kontrowersyjny co do metody badania, można uzupełnić o wniosek wynikający z głośnej pracy Thomasa Piketty’ego: renta z kapitału rośnie szybciej niż wynagrodzenie za pracę. Mamy tu w skrócie jedno z podstawowych wyzwań, które rzucił nam współczesny model globalizacji. Z jednej strony, wydobył ze skrajnego ubóstwa setki milionów ludzi w krajach rozwijających się (wśród beneficjentów procesu znalazła się także Polska). Z drugiej, doprowadził do stagnacji płac i rosnących nierówności w krajach rozwiniętych, a tym samym podkopania pozycji klasy średniej na Zachodzie.

Dochód gwarantowany mógłby być rozwiązaniem, które – zdaniem jego zwolenników – reperując status kruszącej się klasy średniej i zapobiegając rzeczywistej biedzie, ustrzegłoby społeczeństwa przed rewolucją, która może nadejść, kiedy nierówności społeczne przestaną być akceptowalne dla większości obywateli. Jeśli nie wyjdziemy naprzeciw rosnącej niepewności, której doświadczają ludzie, oraz rosnącym nierównościom, dostarczymy paliwa kolejnym problemom politycznym. Dlatego potrzebujemy powszechnego dochodu gwarantowanego.
Innym argumentem na rzecz dochodu jest po prostu brak pracy w niedalekiej przyszłości. Już teraz jedne z najlepiej prosperujących i najbardziej wartościowych firm na świecie nie potrzebują zatrudniać wielu ludzi – przykładowo w zeszłym roku Facebook zatrudniał 15 tys. osób, a Uber jedynie 6,7 tys. Podstawowym problemem jest jednak nadchodząca komputeryzacja, która  na wstępie doprowadzi do likwidacji prawie połowy obecnych miejsc pracy. Takie technologie jak choćby samoprowadzące się auta czy sklepy całkowicie samoobsługowe już istnieją i w momencie wprowadzenia w życie spowodują olbrzymią zmianę na poziomie globalnej gospodarki.

foto:3trolle.pl

Udostępnij na:
Oceń ten artykuł

Urodzony puławianin , mgr ekonomii, członek szczęśliwej rodziny (żona i 2 synów). Pracuje w GA ZA „Puławy” S.A., społecznik, ekspert FZZ, pasjonat brydża, turystyki (w szczególności górskiej), uprawiający od czasu do czasu sporty.

Brak komentarzy

Napisz komentarz