lpu
Redakcja portalu LPU24.pl

e-mail: redakcjalpu24@gmail.com

siedziba:
ul.Eustachiewicza 3 lok. 15, 24-100 Puławy

biuro reklamy:
ul.Partyzantów 34A, 24-100 Puławy

DODAJ ARTYKUŁ KUP REKLAMĘ
+48 722 222 268
redakcjalpu24@gmail.com
Radio
HomeInformacjeCzy Polacy szukają szczęścia w lotto?

Czy Polacy szukają szczęścia w lotto?

W tym roku najpopularniejsza gra liczbowa w Polsce, czyli Lotto, obchodzi swoje 60-te urodziny. Co zmieniło się przez te kilkadziesiąt lat? Ilu osobom faktycznie udaje się wygrać? Na co liczy statystyczny Kowalski, skreślając „szóstkę” w kolekturze? Poniżej znajdziecie nie tylko ciekawostki, ale również wyniki badań i sondaży związanych z tym tematem.

Po co gramy w lotto?

Podobno średnio w ciągu roku wygrywamy w sumie kilka miliardów złotych dzięki grom liczbowym. Jak podaje portal onet.pl, w roku 2012 było to dokładnie 3,4 miliarda złotych, a według prognoz, każdy kolejny rok miał przynosić jeszcze większe wygrane. Nie da się ukryć, że popularność gier liczbowych w naszym kraju wciąż wzrasta, a w innych europejskich krajach tendencja jest podobna.

Po co jednak w ogóle gramy, skoro prawdopodobieństwo trafienia „szóstki” jest tak niskie (niemal 1 do 14 milionów)? Liczne sondaże pokazały już, że nie zależy nam w większości na tym, by pławić się w luksusach, mieszkać w willi z basenem i jeździć samochodem z najwyższej półki. Polacy bardziej liczą na spokojne, stabilne finansowo życie, w którym nie musieliby się martwić o spłacanie kredytów, a przyszłość ich dzieci byłaby zabezpieczona. Wielu mówi też o tym, że taka wygrana w Lotto pomogłaby im nareszcie wieść bardziej spełnione życie i oddać się swoim pasjom lub rzeczom, które naprawdę chcieliby robić, a dotychczas nigdy nie mieli na nie czasu.

Wygrane pieniądze w pierwszej kolejności większość z nas przeznaczyłaby na spłatę długów i kredytów. Ci, co mieszkają w wynajmowanym mieszkaniu sprawiliby sobie własny kąt w postaci nowego mieszkania lub domu. Ankietowani często wspominają także o pomocy finansowej dla rodziny i przeznaczeniu części kwoty na cele charytatywne. Jeśli chodzi o przyjemności – absolutny prym wiodą podróże, nawet takie dookoła świata. Na kolejnych miejscach dopiero uplasowały się takie odpowiedzi jak: samochód, własny biznes, sprzęt RTV czy gadżety elektroniczne.

Z psychologicznego punktu widzenia, kierują nami jednak różne intencje. Nie każdy gracz udaje się do kolektury tylko po to, żeby wygrać miliony. Co ciekawe, mały odsetek grających w ogóle wierzy, że szczęście mogłoby się uśmiechnąć właśnie do nich! Są osoby, które ze skreślania sześciu liczb na kuponie zrobiły sobie pewien rytuał i od lat (często zawsze w te same dni tygodnia) typują swoje ulubione liczby. Inni traktują Totka jak dobrą zabawę. W końcu sprawdzanie wyników losowań zawsze wiąże się z emocjami i podekscytowaniem. Z kolei najwięksi wielbiciele gier liczbowych nieustannie szukają sposobu na Lotto, sprawdzając jakie liczby warto typować, a nawet czytając dla zabawy lotto horoskopy dla różnych znaków zodiaku. Taki przykładowy horoskop na 2017 rok znajdziecie klikając tutaj. Warto jednak traktować te wszystkie porady nieco z przymrużeniem oka, bowiem chyba jedyną sprawdzoną metodą jest ta, która mówi że „aby wygrać, trzeba grać”. Natomiast gwarancji zwycięstwa nie da nam żadna technika. Trzeba głównie liczyć na łut szczęścia.

Ile udaje nam się wygrać?

Przejdźmy na chwilę do statystyk dotyczących faktycznych wygranych. Okazuje się, że w roku ubiegłym padło około 70 „szóstek” w Lotto. Minimalną nagrodą były 2 miliony złotych, natomiast rekordzista trafił 30,5 miliona złotych (mieszkaniec Żabna, w maju 2016 r.).

Najwięcej udaje nam się trafić w Mini Lotto (bo nawet 30 głównych nagród miesięcznie!). Jednak nie powinno to nikogo dziwić, gdyż prawdopodobieństwo trafienia nagrody I stopnia jest tu znacznie wyższe (1 do 850 668) niż w przypadku klasycznego Lotto (1 do 13 983 816).

Nie prowadzi się niestety szczegółowych statystyk dotyczących tego, co zwycięzcy zrobili ze swoimi nagrodami, ponieważ niemal każdy z nich pragnie pozostać anonimowy (co jest raczej zrozumiałe). Wiele natomiast mówi się o tym, że wysoka nagroda to nie tylko ogromne szczęście, ale również wielki stres, a niektórzy zwycięzcy już w kilka lat od szczęśliwego losowania, lądują na samym dnie, z wieloma długami i problemami. Nie chcemy tutaj zniechęcać nikogo do grania w lotto. Niemniej jednak warto pamiętać o tym, że dobrze jest się odpowiednio przygotować, jeśli z dnia na dzień zamierzamy dołączyć do grona milionerów.

Materiał powstał we współpracy z portalem lottoland

Udostępnij na:
Oceń ten artykuł
Brak komentarzy

Napisz komentarz