lpu
Redakcja portalu LPU24.pl

e-mail: redakcjalpu24@gmail.com

siedziba:
ul.Eustachiewicza 3 lok. 15, 24-100 Puławy

biuro reklamy:
ul.Partyzantów 34A, 24-100 Puławy

DODAJ ARTYKUŁ KUP REKLAMĘ
+48 722 222 268
redakcjalpu24@gmail.com
Radio
HomeWasze LPUEkonomia dla opornychDlaczego banki biorą aż tyle a dają tak mało ?

Dlaczego banki biorą aż tyle a dają tak mało ?

Rozpoczynamy Nowy Rok od odrobiny teorii , mam nadzieję, że nie zanudzę Was po szaleństwach Sylwestra. Zacznijmy od tego, że stale potrzebujemy kreować nowe pieniądze, bo codziennie przybywa dóbr i usług, które tworzymy swoją pracą. Ilość pieniędzy powinna być proporcjonalna do ilości dóbr i usług istniejących w danej chwili na rynku.


Szkodliwa jest sytuacja, w której stworzymy zbyt dużo pieniędzy (jeśli np. dodrukujemy drugie tyle ile faktycznie potrzeba, to ceny pójdą w górę również o drugie tyle i takie zjawisko nazwiemy inflacją). Szkodliwa również jest odwrotna sytuacja – gdy pieniędzy jest zbyt mało, wtedy mówimy o deflacji. Niewielka inflacja jest naturalna i nie szkodzi gospodarce, staramy się jednak unikać dużej inflacji. Na straży trzymania jej na niskim poziomie w Polsce stoi Rada Polityki Pieniężnej i Narodowy Bank Polski. Aby utrzymać równowagę między ilością pieniędzy a ciągle rosnącą ilością dóbr i usług na rynku, system bankowy kreuje nowe pieniądze. Powstają one jako zdolność kredytowa. Jeśli jesteś w stanie przekonać bank, że swoją przyszłą pracą i dochodami będziesz w stanie spłacić pożyczkę, bank może dać Ci pieniądze np. na Twój wymarzony samochód już dzisiaj.
Dlaczego bank płaci Ci odsetki na lokacie ?
Wkładając pieniądze na lokatę, a nawet na rachunek ROR pożyczasz je chwilowo bankowi. Przekazujesz mu możliwość korzystania z nich, a on w zamian wypłaca Ci np. 1% odsetek w skali roku. Chodzi o to, by ochronić Twój kapitał przed inflacją i zachęcić Cię do trzymania pieniędzy w banku, bo dzięki temu będzie on w stanie udzielać kredytów, na których zarobi pieniądze.
Dlaczego bank każe mi płacić 10% za kredyt, a sam płaci 1% za lokatę ?
„Udzielanie” kredytów to dość ryzykowne zajęcie. Okazuje się, że ok. 7% biorących kredyt nie spłaci go i bank ponosi z tego tytułu straty. Samo prowadzenie banku, utrzymanie oddziałów, systemów informatycznych, zatrudnienie wysokiej klasy specjalistów np. od oceny ryzyka, reklama, wypełnianie obowiązków nałożonych przez organy państwa kontrolujące banki i przez giełdę pochłania dużo pieniędzy. Do tego dochodzi fakt, że część pieniędzy z lokat musi być przeznaczona na rezerwę w Narodowym Banku Polskim i wpłatę na Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Jakby tego było mało, trzeba wypłacić odsetki klientowi, który włożył te pieniądze na lokatę i ochronić kapitał przed inflacją, bo klient spłaci kredyt dopiero w przyszłości, kiedy te pieniądze będą warte mniej niż dziś. Kiedy te wszystkie wydatki będą pokryte, dopiero reszta to zysk banku. Jeśli bank lekkomyślnie pożyczy pieniądze osobom, które mu potem nie oddadzą, może zbankrutować, dlatego zwykle dokładnie bada zdolność kredytową. Gdyby bank miał zbankrutować, pieniądze zgromadzone na rachunkach wypłaci klientom Bankowy Fundusz Gwarancyjny, który gwarantuje wypłatę sum do 100 tys. euro. Jeśli ktoś trzymał w tym banku więcej, pieniądze powyżej tej kwoty mogą przepaść.
Cdn…
Rafał Nowak

Udostępnij na:
Oceń ten artykuł

Urodzony puławianin , mgr ekonomii, członek szczęśliwej rodziny (żona i 2 synów). Pracuje w GA ZA „Puławy” S.A. , społecznik, ekspert FZZ, pasjonat brydża, turystyki (w szczególności górskiej), uprawiający od czasu do czasu sporty.

Brak komentarzy

Napisz komentarz