lpu
Redakcja portalu LPU24.pl

e-mail: redakcjalpu24@gmail.com

siedziba:
ul.Eustachiewicza 3 lok. 15, 24-100 Puławy

biuro reklamy:
ul.Partyzantów 34A, 24-100 Puławy

DODAJ ARTYKUŁ KUP REKLAMĘ
+48 722 222 268
redakcjalpu24@gmail.com
Radio
HomeWasze LPUGdzie jest diabeł pogrzebany w rozliczeniach ciepła ?

Gdzie jest diabeł pogrzebany w rozliczeniach ciepła ?

Kontynuując tematykę pierwszego artykułu kilka słów o całym systemie rozliczeń ciepła dostarczanego przez OPEC. Gdy dostajemy rozliczenie dla wielu z nas to jest „czarna magia” i nie budzi to zdziwienia bo trudno jest wytłumaczyć cały system rozliczeń, ale spróbuję choć trochę go przybliżyć…


Opłata całościowa za budynek mieszkalny (ew. budynki) wynika z odczytu licznika głównego na danym węźle cieplnym (miejscu skąd ciepło jest dostarczane do budynku/ów).
Całość opłat za ciepło dzielimy na dwie podstawowe „strumienie” („kupki”) :
1. Opłatę za ogrzewanie mieszkań.
2. Opłatę za podgrzewanie wody.

Zacznijmy od 2 strumienia bo jest on znacznie łatwiejszy do zrozumienia (taki niewinny rym 🙂 ). Aby mieszkańcy mieli ciepłą wodę w kranie OPEC dostarcza do węzła ciepła ciepło które jak pisałem wcześniej dzieli się na ciepło do ogrzewania i podgrzania. Ciepło do podgrzania ma oddzielny licznik (najczęściej) i łatwo skalkulować koszty podgrzania: ilość wody ciepłej zużytej w budynku/ach do ilości ciepła wykorzystanego do podgrzania tej wody. Wynikiem tego rachunku jest koszt 1 metra sześciennego wody ciepłej. On będzie różny dla każdego budynku z kilku powodów (i nie ma tu żadnej sensacji). Dlaczego? Bo różna będzie ilość wody zużytej do utrzymania temperatury wody w kranach podczas mniejszego zużycia (noc) tzw. „recyrkulacji”, całkowita ilość wody zużytej przez mieszkańców i różna moc zamówiona na poszczególne budynki (o mocy w dalszej części artykułu; definicja Mocy zamówionej na końcu). Jasne i czytelne – w miarę…

Dochodzimy do sedna problemu czyli strumienia nr 1. Koszt ogrzewania mieszkań pochłania większość ciepła dostarczanego do budynków i niesie za sobą przez to większe – bardzo odczuwalne koszty dla użytkowników.            W poprzednim artykule opisałem części składowe opłat ( artykuł dostępny tutaj ). O zaletach zmiany systemu podziału kosztów stałych do zmiennych na 30:70 pisałem wcześniej ale zwiększa to wpływ na nasze decyzję czy wolimy większe opłaty i większy komfort czy oszczędzamy kosztem zmniejszenia temperatury w mieszkaniu. Na razie takiego wyboru de facto nie mamy bo 50 % kosztów „idzie” z mkw. … Jest jednak 2 istotny element, który wpływa na koszty ogrzewania ( w mniejszym stopniu także na koszt podgrzania ciepłej wody) jest moc zamówiona.
Definicja mocy za treścią taryfy dla ciepła dla odbiorców GA ZA „Puławy” S.A.
– zamówiona moc cieplna – ustaloną przez odbiorcę lub podmiot ubiegający się
o przyłączenie największą moc cieplną, jaka w danym obiekcie wystąpi w warunkach obliczeniowych, która zgodnie     z określonymi w odrębnych przepisach warunkami technicznymi oraz wymaganiami technologicznymi dla tego obiektu jest niezbędna do zapewnienia:
a) pokrycia strat ciepła w celu utrzymania normatywnej temperatury i wymiany powietrza w pomieszczeniach,
b) utrzymania normatywnej temperatury ciepłej wody w punktach czerpalnych,
c) prawidłowej pracy innych urządzeń lub instalacji,

Moc zamówiona powinna wynikać z kilku przesłanek. Pierwszą podstawową jest wykonanie audytu energetycznego dla każdego budynku (więcej tutaj).
Następnie powinniśmy skalkulować tytułowe ryzyko i podjąć decyzję:
• czy wybieramy wygodę i płacimy jak za zboże,
• lub podejmujemy trochę wysiłku i kalkulujemy mniejszą moc – bardziej urealnioną ze świadomością , że                   w przypadku bardzo surowej zimy możemy zapłacić więcej niż dotychczas…
Jest to właśnie tytułowe ryzyko, pamiętajmy, odbiorca raz do roku może zmienić moc zamówioną, a opłata za przekroczenie mocy zamówionej jest 3x stawka podstawowa.
Gdy wykonano termomodernizację budynków zarządcy a by dostać premię termomodernizacyjną mieli obowiązek zrobienia audytu energetycznego – na jego podstawie po najmniejszej linii oporu zamówiono moce cieplne tak jak wyniki audytu (przypominam obliczenia są dla temperatury -20 stopni), i stąd biorą się tak wysokie i nie spadające mimo oszczędzania opłaty za ciepło dostarczane do mieszkań. Wyjściem jest podjęcie „świadomego” ryzyka                  i racjonalne zmniejszenie mocy zamówionej przez odbiorców. Żeby była jasność – nie namawiam do hazardu tylko do zracjonalizowania kosztów zakupu ciepła.

O opłacalności ryzyka w następnym artykule…

Udostępnij na:
Oceń ten artykuł

Urodzony puławianin , mgr ekonomii, członek szczęśliwej rodziny (żona i 2 synów). Pracuje w GA ZA „Puławy” S.A. , społecznik, ekspert FZZ, pasjonat brydża, turystyki (w szczególności górskiej), uprawiający od czasu do czasu sporty.

Brak komentarzy

Napisz komentarz