HomeFotorelacjeGórnik Zabrze za silny (FOTO)

Górnik Zabrze za silny (FOTO)

Podopieczni Roberta Złotnika nie poradzili sobie z Górnikiem Zabrze i przegrali 4:0 w wyjazdowym spotkaniu 17 kolejki  1.ligi. Tylko pierwsze minuty meczu mogły świadczyć o tym, że grały ze sobą dwie równorzędne drużyny. Z upływem czasu przewaga gospodarzy wydawała się coraz większa a Wiślacy podawali „na tacy” Zabrzanom coraz więcej sytuacji do zdobycia bramek.

Pierwszego gola Górnik zdobywa po bardzo dobrym podaniu Rafała Kurzawy wzdłuż linii bramkowej w sytuacji sam na sam z pustą bramką znalazł się Szymon Matuszek i strzałem z dosłownie pół metra zdobył gola. Chwilkę potem mógł paść wyrównujący gol gdy po znakomicie rozegranej, co podkreślali komentatorzy, akcji Wisły Konrad Nowak z odległości kilku metrów od bramki nie zdołał oddać strzału uprzedzony przez obrońcę Górnika. Jeszcze przed przerwą Górnicy zdobyli drugiego gola a jego autorem był Dawid Ladecky. W tym przypadku błąd popełnił sędzia boczny, który nie zasygnalizował ewidentnego co najmniej metrowego spalonego dwóch zawodników gospodarzy i pozwolił na kontynuowanie akcji. Druga połowa to dominacja Górnika i nieporadne akcje Wisły. Na efekty nie trzeba było długo czekać po rzucie rożnym do piłki ruszył Nazar Penkowets interwencja była na tyle nie udana, że puławski golkiper został przerzucony przez zawodników gości. Piłka odbiła się od słupka a z odległości 2 metrów pod nogami bezradnego Fabiana Hiszpańskiego po strzale Łukasza Wolsztyńskiego piłka wpadła do bramki. W 63 minucie Angulo dobił podopiecznych Roberta Złotnika rozgrywając akcje tuż przed polem karnym Wisły minął obrońców i sam na sam z Nazarem Penkowetsem nie dał mu szans.

foto: Marcin Szeląg

Udostępnij na:
Oceń ten artykuł

Capo di tutti capi projektu LPU. Nie rodowity Puławianin ale w Puławach od 43 lat ukończone studia na Wydziale Ekonomicznym UMCS – Zarzadzanie i Marketing, oraz na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, żonaty dwoje dzieci. Portal LPU24.pl, LPUradio.pl i LPUTV.pl to wciąż hobby i sposób na realizacje pasji. Pisze, tańczy, recytuje…

Brak komentarzy

Napisz komentarz