HomeBlogCiasteczka i węgiel. Obserwator.

Ciasteczka i węgiel. Obserwator.

Co mają wspólnego kruche ciasteczka z węglem brunatnym? Otóż mają. Potwierdzają zasadność powiedzenia „czemuś biedny – boś głupi”. Dotyczy to też Narodów. Głupi w swej większości Naród nigdy nie będzie bogaty. Ale do rzeczy. Pewna niemiecka firma do produkcji kruchych ciasteczek przeznaczonych na niemiecki rynek używała masła. Natomiast do tejże produkcji przeznaczonej na polski rynek używała oleju palmowego. Specjaliści twierdzą, że jest to szkodliwe świństwo porównywalne z syropem fruktozowym.

Na terenie Niemiec 20 km od polskiej granicy pracuje jedna z największych elektrowni opalanej węglem brunatnym. Polscy ekolodzy przy wydatnej pomocy niemieckich ekologów blokują budowę podobnej po polskiej stronie granicy. Wynika z tego, że Polacy mogą jeść gorsze ciastka (zyskuje niemiecka firma), ale nie mogą w małym rejonie, oddychać trochę gorszym powietrzem. Oczywiście traci na tym cała Polska gospodarka.
Obserwator
Udostępnij na:
Oceń ten artykuł
Brak komentarzy

Napisz komentarz