lpu
Redakcja portalu LPU24.pl

e-mail: redakcjalpu24@gmail.com

siedziba:
ul.Eustachiewicza 3 lok. 15, 24-100 Puławy

biuro reklamy:
ul.Partyzantów 34A, 24-100 Puławy

DODAJ ARTYKUŁ KUP REKLAMĘ
+48 722 222 268
redakcjalpu24@gmail.com
Radio
HomeWywiadyChcemy narzucić swój styl gry. (WYWIAD)

Chcemy narzucić swój styl gry. (WYWIAD)

Rozmowa z Tomaszem Kafarskim szkoleniowcem DRUTEX-BYTOVII Bytów. Tomasz Kafarski ukończył gdańską AWF, karierę piłkarską rozpoczął w Kaszubii Kościerzyna. Przez kilka lat był zawodnikiem Lechii Gdańsk, gdzie współtworzył jedną najsilniejszych grup młodzieżowych w Polsce. Z drużyną z Gdańska, w której grali m.in. Marcin Mięciel i Grzegorz Szamotulski, zdobył złoty i srebrny medal mistrzostw Polski juniorów. W 1993 powrócił do Kaszubii i grał w tym klubie do 2002 roku. W swojej karierze trenerskiej prowadził m.in Lechię Gdańsk a od 2015 roku prowadzi zespół z Bytowa.

Paweł Nowosadzki:Większość trenerów w lidze narzeka, że musi grać pierwsze spotkania z „nieobliczalnymi” beniaminkami ?

Tomasz Kafarski: – No cóż, nie dyskutuję z losem i terminarzem, skoro tak został ustalony to musimy się do tego dostosować. Nie są to łatwe mecze o czym przekonaliśmy się grając ze Zniczem Pruszków, gramy teraz z drużyną, która już wygrała w tej lidze więc będzie to trudne spotkanie.

PN:Przyjeżdżacie do Puław z myslą o „pełnej puli”. Jakimi atutami dysponuje Pańska drużyna ?
TK: – Przyjeżdżamy  z nastawieniem gry o trzy punkty. Swojej siły będziemy upatrywać w większym doświadczeniu, które zdobyliśmy na tym szczeblu rozgrywkowym a także i w sile drużyny. Od początku będziemy starali się narzucić swój styl gry.

PN:Zespół z Bytowa był w poprzednim sezonie solidnym pierwszoligowcem. Czy ósma lokata to szczyt marzeń ?

TK: -Rzeczywiście w porzednim sezonie byliśmy solidnym pierwszoligowcem. W tym sezonie natomiast chcemy być pierwszoligowcem, który walczy o górne miejsca w tabeli.

PN: Czy oznacza to, że nie macie Państwo ambicji związanych z awansem do ekstraklasy ?

TK: – Mówiąc górne miejsca w tabeli miałem na myśli… pierwsze dwa.

Dziekuje za rozmowę.

Udostępnij na:
Oceń ten artykuł
Brak komentarzy

Napisz komentarz